Kategoria ‘Samochody’

Vtec w Accordzie

Silnik Accorda Type R z pojemno­ści 2.21 uzyskuje 212KM. Wynik nieco gorszy niż w Integrze, jednak wciąż budzący respekt. Większemu silnikowi inżynierowie nie pozwa­lają już na takie orgie obrotów jak Integrze, jednak wskazówka obrotomierza, która zatrzy­muje się dopiero przy 7 800 obr/min wciąż jest fascynująca. Identyczny jak w Integrze system DOHC VTEC przestawia rozrząd przy 5 600 obr min. W Accordzie Type R wyścigo­wy zakres obrotów jest więc dużo mniejszy niż w Integrze. W zestawieniu z trochę źle ze stopniowaną skrzynią biegów nie możemy już li­czyć na tak niesamowite wrażenia jak podczas jazdy mniejszym coupe. Za to ogrzewanie działa bardzo dobrze o czym nie można powiedzieć jadać Integrą. Pierwsze trzy biegi są w Accordzie nieco za długie i żeby silnik pra­cował cały czas ze sportowym ustawieniem rozrządu trzeba zmieniać bieg na wyższy do­piero w momencie zadziałania ogranicznika obrotów. Kiedy zrobimy to wcześniej obroty spadną poniżej 5 600 obr/min, rozrząd prze­stawi się na ustawienia łagodne i nastąpi bar­dzo denerwująca chwilowa przerwa w zaba­wie. ... Wiecej...

Świeżo upieczony kierowca

Każdy z nas, kiedyś był świeżo upieczonym kierowcą, wobec czego, widząc takiego samego kierowcę, jak my niegdyś powinniśmy raczej zachować ostrożność i uzbroić się w cierpliwość. Kiedyś przyjdzie czas, że człowiek, któremu dopiero, co nauka jazdy Gdynia pomogła osiągnąć wymarzone prawo jazdy, stanie się odpowiedzialnym i pewnym kierowcą, który nigdy nie zrobi niczego niespodziewanego, co może być przyczyną wypadku. Właśnie takie niespodziewane zachowania świeżo upieczonych kierowców, są najbardziej niebezpieczne, przez co należy tutaj ze zrozumieniem zachować szczególną ostrożność, gdyż dzięki temu zdążymy zawsze w porę zareagować, gdyby nowemu szoferowi, dopiero obywającemu na drogach, przyszło do głowy coś zupełnie niespodziewanego. ... Wiecej...

Ostrożność to podstawa.

Ostrożność i przezorność to zdecydowanie dwie najważniejsze cechy, jakimi się powinien charakteryzować każdy kierowca. Dzięki tym dwu, bowiem cechom, możemy mieć swego rodzaju gwarancję, iż nawet w przypadku koniczności nagłego i szybkiego hamowania, kierowca jadący z tyłu, przezornie zachował większą odległość i w porę zauważy nasze hamowanie, przez co sam także zdąży się zatrzymać. Dlatego też, samo prawo jazdy Gdynia to jeszcze nie wszystko, bowiem każdy kierowca powinien nabrać odpowiedniej porcji doświadczenia w prowadzeniu samochodu, oraz za każdym razem, gdy tylko usiądzie za kierownicą, natychmiast włączyć dodatkową czujność i ostrożność, a przede wszystkim zdrowy rozsądek, bowiem w przypadku jego braku, niestety bezpieczeństwo na drodze nie istnieje. ... Wiecej...

MG 25

Źródłem napędu testowanego auta jest czterocylindrowy, aluminiowy silnik o pojemności 1.8 litra z instalacją na gaz lpg. Być może moc 117KM na papierze nie oszałamia, ale w tym dość lekkim samochodzie (1140kg) dostarcza niezłych wrażeń. W mniejszym MG ZR ten sam silnik dostępny jest w wersji o mocy 160KM. W modelu ZS silnik ma łagodniejszą charakterystykę. Maksymalny moment obrotowy wynoszący 160Nm osiągany jest przy zaledwie 2 750obr/min i to czuć. W przeciwieństwie do wielu silników szesnastozaworowych, które ożywiają się gwałtownie dopiero po przekroczeniu 4 OOOobr/min, ten silnik ciągnie równo z dolnych obrotów i kręci się aż do 7 000 obrotów. Od 4 OOOobr/min robi się głośno, ale jak ktoś chce kupić samochód usportowiony to niech nie marudzi, że jest mu głośno. Silnik jest zdecydowanie mocną stroną MG ZS, tym bardziej, że nie zużywa oszałamiających ilości paliwa. Nieco zastrzeżeń można mieć jedynie do pracy skrzyni biegów. Sam skok dźwigni jest krótki, ale precyzja zmiany nie prezentuje poziomu znanego na przykład z Hond. Nieco krótsze przełożenia, bo teraz na dwójce jechać można 105km/h, a na trójce prawie 150km/h, na pewno by nie zaszkodziły, a silnik sprawiałby jeszcze lepsze wrażenie. ... Wiecej...

Bezpieczeństwo na drodze

Na drodze nigdy nie jesteś sam. Zasada ograniczonego zaufania, tak wpajana na kursach na prawo jazdy przez instruktorów, sprawdza się niemal codziennie. Na bezpieczeństwo na drodze wpływ ma wiele rzeczy. Wymieńmy te podstawowe. Pierwsza sprawa to człowiek, czyli kierowca. Kierowca musi być wypoczęty a jego funkcje psychofizyczne muszą działać bez zarzutu. Jedno piwo, czy kieliszek wina przed długą podróżą są całkowicie niewskazane. Jeżeli wybieramy się w podróż, która będzie trwała dłużej niż dwanaście godzin warto, aby jeden ze współtowarzyszy podróży był naszym zmiennikiem. Jeżeli nie ma takiej możliwości, należy robić co jakiś czas krótkie przerwy i co najmniej jedną dłuższą. Druga sprawa to samochód. Niesprawne auto na trasie to taki sam potencjalny zabójca, jak pijany kierowca. Wystające, lub – jeszcze gorzej – odpadające części samochodowe Łódź, stare zużyte do granic wytrzymałości opony, to główne grzechy polskich kierowców. Warto też przed podróżą sprawdzić wyposażenie podręcznej apteczki i czy nasza gaśnica ma aktualną homologację. ... Wiecej...