Moje przemyslenia na wszelakie tematy
Do niedawna jeszcze wyobraźnia ludzka zapełniona byłą wszelakiego rodzaju wyobrażeniami czy stworami, które nie miały odpowiednika w rzeczywistości. Nowoczesny świat stopniowo ruguje z naszej świadomości to, co nie ma pokrycia w twardej realności – ale fantastyka ciągle ma się dobrze, o czym mogą świadczyć tłumy fanów takiej literatury, filmu, sztuki. Domeną ludzi dawnych była wiara w cuda – nam wystarczy technologia, która pozwala zacierać granicę pomiędzy tym, co jeszcze jest możliwe do pojęcia przez rozum ludzki, a tym, co wydaje się niepojęte.
Nasze mity zmieniły kierunek – nie szukamy istot fantastycznych wokół nas, na Ziemi, ale wysoko ponad nią. Kosmos stał się wylęgarnią wszelkiego rodzaju stworzeń mniej lub bardziej przyjaznych człowiekowi. To w nim upatrujemy domeny tego, co nieznane. Mimo naszych prób jego zdobywania, wiemy, że cała nasza dotychczasowa działalność kosmiczna jest śmiesznie słaba i nieznacząca, a poza naszym wzrokiem może tętnić życiem wiele planet, może nie podobnych do Ziemi, ale przynajmniej obdarzonych inteligentnymi istotami.
· Wordpress on Snag theme.